20161014_091256

Aby ułatwić dzieciom funkcjonowanie z wykorzystaniem przez nie wartości takich jak: szacunek, uczciwość, odpowiedzialność, odwaga, samodyscyplina, pokojowość, sprawiedliwość, optymizm, przyjaźń i miłość, solidarność, piękno, mądrość…należy przede wszystkim zadbać, by dzieci czuły się dobrze, by czuły się bezwarunkowo akceptowane, działały w atmosferze bezpieczeństwa. Dziecku łatwiej zachowywać normy, gdy nie musi walczyć o miłość rodziców, ich akceptację, uwagę, gdy czuje się bezpiecznie. W wychowaniu dzieci w wieku przedszkolnym kluczowym problemem jest zaspokajanie ich potrzeb emocjonalnych. Jeśli potrzeby emocjonalne dziecka są zaspokojone, dziecko zachowuje się dobrze i nie stwarza większych problemów wychowawczych. Ponadto dziecko, na którego potrzeby rodzice reagują z wrażliwością, uczy się empatii – współodczuwając cierpienie drugiego człowieka nie będziemy go świadomie krzywdzić.

W zakresie potrzeb emocjonalnych, dzieciom potrzebne jest poczucie bezpieczeństwa, akceptacja, przynależność, sukces, wsparcie, więź. Najważniejszą jednak potrzebą emocjonalną dziecka jest bezwarunkowa miłość rodziców, niezależnie od jakichkolwiek czynników – nawet zachowania. Bez względu na to jak dziecko się zachowuje, nigdy nie powinno usłyszeć od rodziców groźby, że przestaną je kochać, nigdy też nie powinno usłyszeć groźby wykorzystującej przedszkole. Jeśli dziecko zachowuje się źle, rodzice powinni zadać sobie pytania: Czego brak mojemu dziecku, jaka jego potrzeba nie jest zaspokojona? Czy nie jest chore, czy nie chce mu się jeść lub pić, a może jego „zbiornik emocjonalny” jest pusty?

W każdym człowieku tkwi potrzeba odczuwania miłości – każdy ma zbiornik emocjonalny. Jeśli jest on pusty, jeśli rodzice nie zadbali o to, by napełnić go bezwarunkową miłością, dziecko będzie zachowywało się jak głodne, którego cała aktywność nakierowana jest na zdobywanie pożywienia. Pusty zbiornik emocjonalny powoduje zakłócenia w rozwoju, złe – krzywdzące innych zachowanie dziecka i kłopoty wychowawcze.

Wielu rodziców uzależnia okazanie miłości i akceptacji od zachowania dziecka, nie rozumiejąc, że dziecko swoim zachowaniem stara się zwrócić na siebie uwagę. Wciąż pyta: Czy mnie kochasz? Ale czyni to w swoim języku – nie na poziomie werbalnym, lecz behawioralnym. Rodzice deklarują, że kochają swoje dzieci. Jednak kochając je okazują swoje uczucie w języku dorosłych, poprzez działania skierowane dla dobra dziecka. Dzieci zaś potrzebują zaspokojenia potrzeb emocjonalnych w swoim własnym języku zachowań, kiedy czują się kochane, potrzebne i akceptowane przez dorosłych.

Warto odpowiedzieć sobie na pytanie podstawowe: Jakie są konsekwencje sytuacji, gdy dzieci niewystarczająco odczuwają miłość rodziców i co robić, aby tę miłość w mądry sposób okazać – czyli napełnić emocjonalny zbiornik dziecka? Napełnienie zbiornika emocjonalnego następuje poprzez okazanie miłości dziecku w cztery sposoby:

1. Pełen miłości kontakt wzrokowy

2. Pełen miłości kontakt fizyczny – przytulanie, głaskanie, całusy.

3. Pełne miłości wychowanie – nie chodzi o pozwalanie dziecku na wszystko bez zdyscyplinowania i dawanie całkowitej swobody w zachowaniu jako rekompensaty za braku czasu dla dziecka. Najważniejszym elementem właściwej dyscypliny jest wytworzenie u dziecka poczucia, że jest kochane oraz dawanie przykładu, pokazywanie wzorców, poleceniami, instrukcjami, uczenie przez zabawę.

4. Skupioną na dziecku uwagą – wymaga poświęcenia dziecku czasu, tak by wiedziało, że jest dla swojego rodzica najważniejsze na świecie.

Dziecko komunikuje się ze swym otoczeniem w sposób nieracjonalny, niedojrzały. Nie czując się kochane, próbuje rozpaczliwie walczyć o miłość rodziców, postępując niewłaściwie. Zamiast je ganić, czy karać, trzeba zadać sobie pytanie: Czego brak temu dziecku? Czy to dziecko potrzebuje kontaktu wzrokowego, kontaktu fizycznego, ukierunkowanej uwagi? Może je coś boli lub jest głodne?

Z opracowania zbiorowego „Edukacja w systemie Marii Montessori – wychowanie do wartości”, str. 42-52.

Comments are closed.